Skuteczne zwalczanie chwastów w trawniku

Drukuj

Termin zabiegu
Termin zabiegu jest często uzależniony o wymagań poszczególnych preparatów w stosunku do temperatury oraz fazy rozwojowej chwastów. Zdecydowana większość dostępnych w uprawie hobbystycznej środków działa najlepiej w przedziale 15-200C. Wyjątkiem są takie preparaty jak Mniszek Ultra 070 EC, Mniszek Hobby AL czy Bofix 260 EC, które można stosować już w temp. 10-120C. Nie zawsze jest jednak sens wykonywania zabiegów zbyt wcześnie. Największy problem w trawniku stanowią chwasty wieloletnie, a te z reguły mają silny i rozbudowany system korzeniowy. Tymczasem dostępne do odchwaszczania środki mają charakter układowy co oznacza, że muszą zostać przemieszczone od liści do korzeni Aby ich transport do korzenia był efektywny i aby substancje te zostały dostarczone do  korzeni w odpowiedniej ilości to najpierw muszą być pochłonie przez dobrze wykształcone liście. Tylko to gwarantuje, że chwasty zostaną zniszczone w sposób trwały i z czasem nie będą odbijać. Wyjątkiem może być tutaj zwalczanie mniszka pospolitego, który powinien zostać wyeliminowany a przynajmniej osłabiony zanim jeszcze zakwitnie i zacznie się rozsiewać co przy ostatnich ciepłych zimach zdarzało się wyjatkowo wcześnie. Bardzo praktycznym i skutecznym sposobem na efektywne pozbycie się tej rośliny jest wykonywanie zabiegu po pewnym czasie od silnego, startowego, wiosennego nawożenia azotem. Azot powoduje szybkie wybujanie masy liściowej chwastów kosztem systemu korzeniowego. W momencie zabiegu mamy więc liście o odpowiedniej powierzchni i słabszy, podatniejszy na zniszczenie, korzeń. Warto jeszcze zwrócić uwagę aby na trawnikach z duża ilością mniszka starać się wykonać zabieg jeszcze przed pierwszym koszeniem (o ile warunki na to pozwolą).

Faza rozwojowa chwastów
Najlepiej aby podczas zabiegu chwasty miały wyraźnie wykształcone po ok. 3-4 liście.

Odstępy pomiędzy koszeniami
Dla efektywnego zwalczania chwastów, zachowanie właściwych odstępów pomiędzy poszczególnymi koszeniami spełnia niejako podwójna rolę. Przede wszystkim umożliwia osiągnięcie przez chwasty fazy rozwojowej właściwej do ich efektywnego zwalczenia. Nie można przeprowadzać opryskiwania bezpośrednio po skoszeniu trawnika. Łodyżki chwastów pozbawione liści nie stanowią bowiem odpowiedniej powierzchni, która umożliwiłaby preparatowi dostanie się do wnętrza rośliny. Właściwy odstęp umożliwia również aby po zabiegu środkiem chwastobójczym preparat zdążył dotrzeć do korzeni, a nie został „przycięty” w trakcie swojej wędrówki w dół rośliny. Mówi się trudno, jeżeli planujemy użycie herbicydów musimy w tym czasie zaplanować dłuższe odstępy pomiędzy koszeniami.

Dobór preparatów
Właściwie większość spotykanych na rynku preparatów charakteryzuje się możliwością zwalczania większości dostępnych w trawników chwastów, a różnice tkwią zaledwie w szczegółach. Na trawniki zachwaszczone przede wszystkim mniszkiem pospolitym warto zastosować Starane 250 EC, środek doskonale radzący sobie z tym chwastem. Z kolei przy większej różnorodności zachwaszczenia można już pomyśleć o Mniszku 540 SL. W przypadku występowania pokrzywy zwyczajnej, krwawnika pospolitego, przetaczników, powoju polnego czy podagrycznika pospolitego bardzo skutecznym preparatem jest Mniszek Ultra 070 EC.
Jednym z najlepszych i najbardziej uniwersalnych rozwiązań jest zastosowanie bardzo uniwersalnego preparatu Bofix 260 SL. Jest to naprawdę doskonały środek. Szkoda tylko, że tak mało wydajny i nie zawsze łatwo dostępny.

Technika zabiegu
Autor naprawdę życzy wiele cierpliwości, wszystkim tym, którzy próbują odchwaścić trawnik przy użyciu standardowo dołączanych do wyposażenia opryskiwaczy pojedynczych dysz wirowych. Niestety zakup poprzecznych belek, również nie stanowi wielkiego udogodnienia. Nie chce wskazywać palcem firmy, które na wyposażeniu takich belek umieściły dysze wirowe o małej wydajności i takim rozstawie, który nie umożliwia równomiernego pokrycia opryskiwanych powierzchni. Dla wyjaśnienia obowiązującym w tej chwili standardem jest stosowanie do opryskiwania płaskich powierzchni dysz szczelinowych o odpowiednim kacie pod jakim ciecz wydostaje się z takiej dyszy. Tylko wtedy, przy zachowaniu właściwego rozstawu pomiędzy dyszami i zachowania właściwej wysokości podczas oprysku wszystkie chwasty na trawniku będą równomiernie pokryte herbicydem.

Osobiście dla mniejszych powierzchni radziłbym zaopatrzyć się pojedynczą dysze tzw. uderzeniową, która jest do dokupienia w dodatkowych zestawach czołowych polskich producentów opryskiwaczy. W tanich opryskiwaczach typu „Made in China” z pewnością takiej możliwości mieć nie będziemy. Dysza uderzeniowa gwarantuje, że strumień wychodzącej cieczy będzie stosunkowo szeroki i płaski a oprysk dość wydajny.

Rys. Kształt i zasada działania dyszy uderzeniowej

Jak właściwie opryskiwać
Aby zabieg rzeczywiście był skuteczny, na określoną powierzchnię musi zostać wypryskana odpowiednia ilość preparatu. To nie jest taka sama sytuacja jak przy zwalczaniu grzybów i owadów gdzie wystarczy przygotować roztwór o odpowiednim stężeniu i opryskać rośliny dokładnie ale tak aby ciecz nie skapywała z drzewa. Jeżeli więc w instrukcji jest przykładowo napisane, że po przygotowaniu cieczy o właściwym stężeniu należy wypryskać 3 l 100 m2 trawnika TO TAK MA BYĆ. Nic nie może zostać w zbiorniku. Już lepiej jeżeli preparatu nieco zabraknie i trzeba go będzie troszkę dorobić. Ponieważ w opryskiwaczach hobbystycznych niewiele można zmieniać to praktycznie możemy kontrolować wyłącznie dwa parametry: wydajność dyszy (poprzez jej wymianę na inna) i przede wszystkim prędkość z jaka będziemy poruszać się po trawniku. Nic nie stoi na przeszkodzie aby zawczasu przeprowadzić sobie próbę przy użyciu samej wody. Warto o tym pamiętać, aż z czasem nabierzemy właściwej wprawy. Chyba, że chcemy to sobie dokładnie policzyć.

Dla wytrwałych
Prawidłowe wykonanie zabiegów chwastobójczych wymaga dokładnego wyregulowania dawki wypryskiwanej cieczy. Często za przyczynę niepowodzeń uznaje się wtedy rzekomą nieskuteczność danego preparatu. Oto jak w miarę prosty sposób można ustalić właściwą prędkość z jaka powinniśmy chodzić po trawniku podczas zabiegu. W tym celu musimy wykonać trzy następujące czynności:

  • na płaskiej powierzchni mierzymy szerokość opryskiwania trzymając lancę naszego opryskiwacza na takiej wysokości, na jakiej później będziemy opryskiwać trawnik. Jeszcze raz pamiętajmy, aby stosując środki chwastobójcze używać wyłącznie dysz szczelinowych
  • mierzymy ilość cieczy jaka zostaje wypryskana w ciągu jednej minuty. W tym celu najlepiej podstawić jakieś naczynie z miarą. Jeżeli używamy belki z kilkoma dyszami to otrzymany wynik musimy oczywiście pomnożyć przez liczbę dysz na belce

Następnie wszystkie dokonane przez nas pomiary podstawiamy do wzoru:


V = P/(Q x S)

gdzie:
Q – dawka cieczy (l/m kw)
P – ilość cieczy (w litrach) wypryskana w ciągu 1 minuty
S – szerokość opryskiwania podawana w metrach
V – liczba metrów jakie musimy przejść w ciągu 1 minuty. Można to później łatwo zamienić w m/s

Chwasty jako identyfikatory problemów w trawniku
Obecność pewnych gatunków chwastów w trawniku jest doskonały identyfikatorem wskazującym na błędy popełnione przy jego pielęgnacji czy zakładaniu. Obserwacja ich występowania wiele może powiedzieć nam o potrzebie dokonania niezbędnych korekt związanych z nawożeniem czy strukturą trawnika.

Gatunek rośliny Warunki sprzyjające jego występowaniu

koniczyna biała

babka lancetowata i zwyczajna

zbyt niska zawartość azotu w glebie

 

gwiazdnica popolita zbyt zbite podłoże
krwawnik popolity podłoże suche i nieurodzajne
podbiał pospolity gleba wilgotna i gliniasta
tobołki polne gleba uboga w wapń
rdest ptasi gleba lekka, często udeptywana

Oświadczam, że wszędzie tam gdzie nie istnieje stosowna adnotacja wszystkie pozostałe teksty i ilustracje są mojego autorstwa.
Wszelkie powielanie i kopiowanie może odbywać się wyłącznie za moją zgodą.
Janusz Mazurek