Pordzewiacz lilakowiec znany już jest od jakiegoś czasu natomiast przebarwiacz lilakowiec został odkryty w Polsce dopiero w roku 1998 na roślinach rosnących w parkach i ogrodach botanicznych. Godne zauważenia jest niesamowite tempo, w jakim w przeciągu kilkunastu lat gatunki te rozprzestrzeniły się po całej Polsce. W miastach stanowię one praktycznie stały element krajobrazu i aż dziwne, że w tak niewielkim stopniu kojarzone są z powodowanymi przez nie objawami. W w wielu miejscach na skwerach, osiedlach czy nawet parkach porażonych może być nawet 100% krzewów.Z pewnością trudności w identyfikacji są spowodowane niewielkimi rozmiarami ciała tych szkodników. Do ich swobodej obserwacji potrzebna jest lupa o co najmniej 40-krotnym powiększeniu.

 
Fot.1. Srebrzenie i zwijanie liści lilaka w wyniku żerowania szpecieli

Srebrzenie liści zaatakowanych przez te szpeciele jest spowodowane sposobem pobierania pokarmu. Roztocze wysysają zawartość komórki do wnętrza, której dostaje się następnie powietrze. W ten sposób liście przybierają charakterystyczny wygląd. Żerowanie tych pajęczaków ogranicza asymilacje, co w ostateczności prowadzi do zwijania się, a następnie brązowienia i wreszcie zasychania liści. Z reguły ma to miejsce znacznie wcześniej niżby wynikało z naturalnego, fizjologicznego procesu starzenia się roślin.

Fot.2. Początkowe objawy żerowania szpecieli
Fot. 3. Wyraźne objawy zwijania się liści
Z uwagi na powszechność problemu zwalczania tych szkodników jest praktycznie mało realne. Z praktycznego punktu widzenia jedynym realnym terminem jest krótki okres od pękania pąków do wytworzenia się liści, kiedy ze swoich miejsc zimowania gatunki te rozchodzą się na żerowanie.
 
Fot. 4. Bardzo wyraźne objawy srebrzenia się liści spodowowane żerowaniem szpecieli

W diagnostyce objawów srebrzenia się liści lilaków czasami może zdarzyć się pomyłka. Od czasu do czasu, choć zdecydowanie mniej powszechnie, lilaki mogą zostać porażone przez srebrzystość liści, która w tej sytuacji jest nazwą choroby grzybowej wywoływanej przez Stereum purpureum. Tutaj również czynnikiem odpowiedzialnym za srebrny wygląd liści odpowiada powietrze. Tym razem dostaje się ono pomiędzy skórkę a warstwę miękiszową oddzielone od siebie w wyniku działalności toksyn wydzielanych przez grzybnię i przenoszonych w roślinie wraz z prądem transpiracyjnym. Z reguły srebrzystość spowodowana przez grzyba nie występuje na wszystkich liściach na krzewie. Jest dość łatwa cecha pozwalająca na odróżnienie choroby od występowania pordzewiaczy.

Na lilakach powszechnie można również zaobserwować biały nalot grzybni mączniaka prawdziwego. Z rozpoznaniem tej choroby z reguły nie ma jednak większego problemu. Mączniak prawdziwy stanowi problem przede wszystkim dla krzewów rosnących w silnym cieniu. Dla tych rosnących na stanowiskach słonecznych najczęściej pojawia się na niżej położonych liściach.

Fot.5. Mączniak prawdziwy na liściu lilaka
 Fot.6. Konsekwencje silnego porażenia liści mączniakiem prawdziwym
Odsłon artykułów:
1242092

Oświadczam, że wszędzie tam gdzie nie istnieje stosowna adnotacja wszystkie pozostałe teksty i ilustracje są mojego autorstwa.
Wszelkie powielanie i kopiowanie może odbywać się wyłącznie za moją zgodą.
Janusz Mazurek