Z entomologicznego, a może również częściowo i z ekologicznego punktu widzenia,  Bulwar Józefa Zwierzyckiego we Wrocławiu jest obecnie bardzo interesującym miejscem. Na rosnących wzdłuż nadbrzeża platanach można bowiem jeszcze zaobserwować objawy żerowania niezwykle rzadkiego w naszych warunkach owada, pluskwiaka z rodziny prześwietlikowatych (Tingidae) jakim jest Corythucha ciliata. W Polsce gatunek ten po raz pierwszy został opisany na podstawie dwóch okazów, samca i samicy, przypadkowo odłowionych na szybie autobusu miejskiego we Wrocławiu na Karłowicach (B. Lis 2009), natomiast potwierdzenie możliwości żerowania zostało dokonane przez autora niniejszej strony (J. Mazurek 2010) . Klinika Roślin jest więc jednym z pierwszych mediów, które udokumentowały pojawienie się nowego gatunku w Polsce.

Charakterystyczną cechą budowy anatomicznej klonu zwyczajnego są wyjątkowo proste naczynia, które bardzo wydajnie umożliwiają gospodarowanie przez rośliny zasobami wodnymi. Z drugiej jednak strony, duża powierzchnia liści gwarantująca silna transpirację powoduje, że drzewa te lepiej rosną i rozwijają się przy dużej wilgotności powietrza wokół ich koron. Stosunkowo często dochodzi więc do okresowych zaburzeń w ich gospodarce wodnej, występujących w okresach niedostatku wody a objawiających się brzegowym zasychaniem liści. Klon zwyczajny jest silnie narażony na choroby pochodzenia odglebowego. Potencjalne czynniki chorobotwórcze jak., grzyby z rodzaju Fusarium spp oraz w szczególności grzyb Verticillum dahliae są łatwo transportowane w strumieniu transpiracyjnym do górnych części drzewa gdzie mogą dawać charakterystyczne objawy w postaci więdnięcia pojedynczych pędów lub całych koron.

Świerk pospolity (Picea abies) jako gatunek rodzimy jest drzewem atakowanym przez stosunkowo dużą liczbę chorób i szkodników. Praktycznie prawie wszystkie organizmy występujące na tym drzewie w lasach mogą również pojawić się w środowisku zieleni miejskiej. Nie wszystkie jednak będą miały istotne znaczenie, a do szczególnie niebezpiecznych należą te, które powodują silna defoliację igieł jak mszyca świerkowa zielona oraz różne tzw. foliofagi.

Od dnia odkrycia, aż do dzisiaj nie wiadomo z całą pewnością, jakie jest źródło pochodzenia szrotówka. Początkowo sądzono, że gatunek ten przywędrował do nas z Ameryki Północnej, ponieważ na tamtejszych gatunkach kasztanowców również żerują gąsienice motyli z rodzaju Cameraria. Jednak badacze amerykańscy, na podstawie szczegółowych badań morfologicznych jednoznacznie odrzucili to przypuszczenie. Kolejna z hipotez zakładała, że szrotówek stanowi relikt trzeciorzędowy, który w nieznany sposób przetrwał w Europie okres zlodowaceń plejstoceńskich, odpowiedzialnych min. za wyparcie kasztanowca pospolitego na południe kontynentu. Następnie, w sprzyjających warunkach klimatycznych, sukcesywnie rozpoczął odbudowywanie swojej populacji. Hipoteza ta również ma obecnie wielu oponentów, a duża część badaczy za najbardziej prawdopodobne miejsce pierwotnego występowania tego gatunku uważa kontynent Azjatycki.

W roku 2008, na Dolnym Śląsku, zaobserwowano dość nietypowe uszkodzenia pędów dokonane jak się później okazało przez bliżej nieokreślony gatunek kornika z rodzaju Phleosinus. Pierwsze niepokojące sygnały zaczęły dochodzić z okolicznych szkółek produkujących rośliny ozdobne, aż do Warszawy do siedziby firmy Bayer Crop Science. Tymczasem na terenie samego miasta Wrocławia wstępnych oględzin uszkodzeń dokonał Pan Marcin Kaczmarczyk – specjalista d.s. ochrony roślin w ogrodzie Botanicznym we Wrocławiu.

Odsłon artykułów:
1383444

Oświadczam, że wszędzie tam gdzie nie istnieje stosowna adnotacja wszystkie pozostałe teksty i ilustracje są mojego autorstwa.
Wszelkie powielanie i kopiowanie może odbywać się wyłącznie za moją zgodą.
Janusz Mazurek